Drodzy Zawodnicy!
Wczorajszy KJS Whirlpool 3M Poland, można z całą pewnością zaliczyć do udanych. Jak pewnie zauważyliście, nasza ekipa niskołąkowa brała czynny udział w organizacji w/w imprezy, zapewnialiśmy pomoc/obsługę wyników oraz wzięliśmy na siebię weryfikację tras dojazdowych, z którymi mam nadzieję nie było większych problemów - w szczególności w rozkopanych miejscach Wrocławia. Nasze wyniki, które były dostępne (tożsamo jak na NLC) w momencie kiedy ostatni Zawodnik zjechał z ostatniej próby - nie zawiodły. Niestety nie do przeskoczenia sprawy formalne (ZSS, etc.) trochę opóźniły całe zakończenie imprezy - aczkolwiek wydaję mi się, że i tak została ona sprawnie i w miarę szybko zakończona.
Zważywszy na fakt, iż pierwszy raz na taką skalę robiliśmy wyniki, jesteśmy bardzo zadowoleni z sukcesu i braku większych problemów związanych z przedstawianymi przez nas wynikami. Z racji administracji systemu jestem świadom jak dużo osób korzystało z tych wyników, co mnie niezmiernie cieszy i buduje w przekonaniu, że to jest to, czego brakowało naszym Wrocławskim KJS’om. Jestem bardzo zadowolony z tego, że wszystkie czasy zostały wprowadzone dobrze, żadne błędy nie wkradły się do naszych obliczeń i wszyscy, a w szczególności Wy, Zawodnicy byli zadowoleni. Brakowało niestety rejestracji przez Internet (pierwotnej), której niestety nie zdążyłem fizycznie zrobić, z racji patologicznego braku czasu, jednak na najbliższym KJSie (PPAiK bądź RD-3L), na który będziemy zaproszeni, mogę Was zapewnić, że będzie to w pełni zautomatyzowane i bezwzględnie zminimalizowane w celu uzyskania obopólnych korzyści (w szczególności czasowych).
Jeśli ktoś jeszcze potrzebuje wyniki z KJS Whirlpool 3M Poland, to dostępne są i będą na stronie 3m.rallycenter.pl - niedługo strona rallycenter.pl rusza a tam się dowiecie paru ciekawych rzeczy.
KJS dał nam wiele do myślenia i dał wiele nowych doświadczeń, w szczególności w obsłudze imprez wielo-odcinkowych (w przeciwieństwie do tego, co ma miejsce na NLC, gdzie de facto jest tylko jedna próba). Bogatszy o informacje stricte organizacyjne (pierwszy raz byłem po drugiej stronie barykady, co dla mnie było ciężkie do przejścia, jako Zawodnika) naładowany pozytywną energią, płynącą od Zawodników, chciałbym wyjść im/Wam na przeciw. Pragniemy wraz z współorganizatorami NLC przedsięwziąć pewne kroki, które zbliżyłyby Nas (Organizatora i Zawodników) do pierwszego prywatnego KJS’u na terenie miasta Wrocławia (bądź okolic), na którym chcielibyśmy zobaczyć przynajmniej większą część stałych bywalców NLC. Jest możliwe połączenie przyjemnego z pożytecznym, tj. współpracy Organizatora NLC z Automobilklubem Dolny Śląsk (z którym od dawien dawna współpraca układa się wzorowo) w celu uzyskania odpowiednich zgód i pozwoleń, aby „owizować” imprezę PZM. Prace trwają, dyskusje również, tereny są załatwiane i mogę Was zapewnić, że będziecie informowani na bieżąco o wszystkich postępach prac.
Teraz czas na gratulacje: specjalne uznanie dla Bartka Pająka (Organizator NLC), za zajęcie 3 miejsca w klasie V (BMW E36 325) i oczywiście dla Tomka Śliwy (ulubieńca biura zawodów NLC :) za zajęcie 1 miejsca w klasie V jak i bezwzględny sukces generalny! Paweł Winczaszek zasłużył również na gratulacje, za wczorajszy jak i całoroczny sukces. Brawa!
Z innej beczki: Trwają rozmowy nt. sesji treningowych organizowanych na terenie Niskich Łąk, dla zainteresowanych, jest zauważalny postęp, jednak żeby nie uprzedzać faktów, resztę detali pozostawię jeszcze w tajemnicy.
Z tego miejsca chciałbym również zaprosić wszystkich zarejestrowanych Zawodników na najbliższą eliminację Niskie Łąki Cup, która odbędzie się 22 listopada. Wszystkich nie zarejestrowanych zapraszam do rejestracji i czynnego udziału w najbliższych Zawodach NLC.